PRUS

prus

 

 

 

 

I Liceum Ogólnokształcące

 

im. Bolesława Prusa

 

08-110 Siedlce, ul. Floriańska 10


tel./fax. (25) 632-55-88

email: liceum@prus.siedlce.pl

Wycieczka do USA 2011 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Anetta Klepacka-Miler   
czwartek, 24 czerwca 2010 15:30

Informacje dla uczniów wyjeżdzających do USA w roku 2011.

Wszyscy uczniowie proszeni są o kontakt z koordynatorem projektu 'wyprawa do USA' do końca czerwca.Koordynatorem projektu jest pan Krystian Buszta.Adres e-mail

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Proszę,aby każdy uczestnik napisał niezwłocznie maila do pana Krystiana,podając swoje dane.Każda osoba zobowiązana jest do przygotowania zdjęcia do ubezpieczenia.Wszyscy uczestnicy wysyłaja zdjęcia w jednej kopercie na adres:

Krystian Buszta

ZsZ nr 1

ul.Górska 39

05-100 Nowy Dwór Mazowiecki

Proszę rownież o wpłatę zaliczki na wizy w wysokości 500zl do końca czerwca na numer konta

Krystian Buszta,ul.Górska 39,05-100 Nowy Dwór Mazowiecki

PKO SA.Nr

96124010371111000005888892

Do końca sierpnia każdy uczestnik zobowiązany jest dokonać wpłaty w wysokości 3000zl na powyższe konto celem zakupu biletów lotniczych,dokonania rezerwacji w hotelach oraz rezerwacji vanów.Uczniowie otrzymają szczegółowy plan wycieczki na swoje maile.Pamiętajcie,że paszporty w momencie wylotu musza być ważne co najmniej jeszcze  pół roku.Na wszelkie pytania

związane z wyjazdem odpowie p.Aneta Miler.

 

 

 

 

 
1a - 17.06.2010 - w Ogrodzie Botanicznym w Powsinie PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ewa Oklińska i Piotr Brzezik 1a 2009_2010   
poniedziałek, 21 czerwca 2010 14:31

17 czerwca 2010r. klasa 1a pod opieką pań prof. T. Nasiłowskiej, R. Soczkiewicz i K. Urban gościła w Ogrodzie Botanicznym Centrum Zachowania Różnorodności Biologicznej Polskiej Akademii Nauk w Powsinie. Spotkanie odbyło się w trzech częściach.

Najpierw uczniowie Prusa wysłuchali wykładu p. Dariusza Kucharskiego, w którym poruszył on m. in. zagadnienia bioróżnorodności, ekologii oraz przedstawił systematykę roślin – dało to młodzieży szansę przypomnienia sobie wiadomości z pierwszego semestru nauki. Poznaliśmy też niezwykłych przedstawicieli królestwa roślin: roślinę największą (sekwoja), najmniejszą (wolfinia), kwiaty pachnące np. gnijącym mięsem albo żyjące do 2000 lat.

Następnie klasa została podzielona na dwie grupy. Podczas gdy jedna z nich wyruszyła na zwiedzanie ogrodu, druga przygotowywała preparaty i przeprowadzała obserwacje mikroskopowe pod kierunkiem p. Kucharskiego. Oprócz fragmentów roślin, pod mikroskopem znaleźli się też przedstawiciele stawonogów, m. in. krocionóg, dwuparzec, krzyżak oraz pająk o wdzięcznej nazwie zyzuś tłuścioch.

W tym czasie przewodnik – pan Krzysztof Szkopek oprowadzał resztę klasy po ogrodzie i szklarniach. Niestety, ograniczona ilość czasu nie pozwoliła długo podziwiać różnorodnych roślin rodzimych i egzotycznych – zwiedziliśmy tylko ok. 10% czterdziestohektarowego ogrodu. Na koniec wszyscy udali się do banku nasion, gdzie można było zobaczyć, jak przechowywane były różne gatunki roślin – od zamykania w słoikach po zamrażanie ciekłym azotem.

Z Powsina wyjeżdżaliśmy z głowami pełnymi wiadomości z dziedziny botaniki. Zwiedzanie pięknego ogrodu było przyjemnym i pouczającym sposobem spędzenia dnia.

 
Wycieczka klasy 1F - 7.06-12.06.2010 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Angelika Kałuska & koledzy   
czwartek, 17 czerwca 2010 18:27

Dnia 7 czerwca 2010 klasa 1f pod przewodnictwem p. Anny Talewskiej i p. Anny Zakrzewskiej wyruszyła w podróż swojego życia. O godz. 6:50 prawie wszyscy stawili się przed szkołą gotowi do drogi. Ostatnią ze spóźnialskich była Sylwia W., która kroczyła dumnie do autobusu xD. Pojechaliśmy... Pierwszym naszym przystankiem był malowniczy Zamość, w którym otrzymaliśmy gorące pozdrowienia od p. Marcina Górznego, za które serdecznie dziękujemy:* Spacerowaliśmy uliczkami miasta podziwiając piękne, ormiańskie kamienice. Wyruszyliśmy w dalszą drogę... Około godziny 19 dotarliśmy do celu naszej wyprawy- Ustrzyk Dolnych.

Następnego dnia podróżowaliśmy trasą Małej Obwodnicy Bieszczadzkiej, odwiedzając zaporę wodną w Solinie i Myczkowcach. Kolejnym punktem naszej wycieczki był rejs statkiem po Zalewie Solińskim. Nagła zmiana pogody nieco pokrzyżowała nam plany :(  i wróciliśmy do ośrodka.

Trzeci dzień spędziliśmy na poligonie przy sąsiednim ośrodku. Atrakcjami było: strzelanie z łuku i wiatrówki, zajęcia alpinistyczne, konkurs strzelecki. Lecz najbardziej w pamięci utkwił nam rajd samochodami terenowymi. Wracając do miejsca zamieszkania wykąpaliśmy się w pobliskim strumyku, a następnie Justyna G. zrobiła pranie. Chłopcy korzystając z okazji, która mogła się więcej nie powtórzyć, przynieśli swoje ''pachnące'' skarpetki (o_O). Wieczorem zorganizowaliśmy  ognisko i dyskotekę. Wraz z p. Zakrzewską bawiliśmy się fantastycznie.

 

Przedostatniego dnia ruszyliśmy trasą Dużej Obwodnicy Bieszczadzkiej. Wszyscy razem weszliśmy na Połoninę Caryńską (1297m n.p.m.). Po trudnej wspinaczce, szczęśliwi i zmęczeni dotarliśmy na sam szczyt, w nagrodę dostając własnoręcznie malowane aniołki bieszczadzkie. Po zejściu z góry wyruszyliśmy do Cisnej, gdzie odwiedziliśmy Siekierezadę, a następnie posililiśmy się w miejscowych knajpkach. Wróciliśmy do ośrodka. Po kolacji pragnęliśmy się wykąpać, lecz był mały problem -  nie było wody! Pomogli nam sąsiedzi :).

Ostatniego dnia naszej wyprawy zwiedziliśmy Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku oraz Pałac w Łańcucie. Około godziny 21:30 szczęśliwie dotarliśmy do Siedlec. Chcąc nie chcąc musieliśmy wrócić do szarej rzeczywistości i spraw szkolnych.

Mamy nadzieję, że w przyszłym roku uda nam się zorganizować kolejną wycieczkę :).

 
BIESZCZADY - NA SZLAKU WIELKIEJ PRZYGODY PDF Drukuj Email
Wpisany przez Marta Lipińska   
sobota, 12 czerwca 2010 17:31

bieszczdy__06_2010_254

Na Wielkiej Rawce.

W piątek wieczorem wróciła z bieszczadzkich wykrotów grupa najtwardszych licealistów, którzy przez ostanie pięć dni udowodnili , że potrafią przeżyć w trudnych warunkach terenowych a Bieszczady są możliwe do pokonania nawet w prawie 40 stopniowym upale.

Wyprawę naszą rozpoczęliśmy w poniedziałek wczesnym rankiem. Gdy ostatni plecak zmieścił się w luku bagażowym ruszyliśmy w stronę Sandomierza. Wiele osób zadawało sobie pytanie jak tam dojechać, gdyż media wyraźnie informowały o niedostępności tego miejsca z powodu powodzi. Jednak my wiedzieliśmy, że stara cześć Sandomierza jest możliwa do zwiedzania. Będąc w ciągłym kontakcie z szefem sztabu powodziowego wiedzieliśmy jaką wybrać trasę i jak bezpiecznie dotrzeć do miasta. I udało się. Sandomierz bardzo podobał się uczniom ale przerażeni byliśmy rozmiarami powodzi na prawym brzegu Wisły. Rozlewiska widzieliśmy z Bramy Opatowskiej. Obserwowaliśmy także akcję obrony wału przy hucie sandomierskiej, która prowadzona była z użyciem wojskowych helikopterów.

Wieczorem dotarliśmy do Ustrzyk Dolnych.

Dwa kolejne dni pozostaną na długo w pamięci i na trochę na skórze postaci otarć i siniaków wszystkim uczestnikom naszej wyprawy. Każdy próbował swych sił jako młody alpinista na prawdziwej skale, nie było końca zjazdom linowym do rwącego i całkiem zimnego Strwiąża a rozgrywki paintballowe ciągnęły się całymi godzinami bez względu na ilość i wielkość ran ,,postrzałowych”. Jeep terenowy niejednokrotnie zakopywał się w bagnistym terenie wożąc wojsko na zwiady a prawo jazdy na quada zdobył każdy kto tylko zdecydował się pokonać wyznaczoną trasę . Wódz Konrad  dbał o sprawny przebieg akcji oraz o bezpieczeństwo całej ekipy dowodząc jednocześnie kuchnią polową i ośrodkową aby wojsko było odpowiednio odżywione. Na ognisku powstawały rewelacyjne zupy gotowane na wodzie ze strumyka a herbata była miętowa ale z mięty, którą musieliśmy sami znaleźć i rozpoznać w terenie. ,,Kompania karna” szorowała gary w zimnej rzece jak to w wojsku bywa. A uśmiech nie znikał z buziek.

W czwartek umówieni przepisowo z przewodnikiem bieszczadzkim, (bardzo przystojnym GOPRowcem jak się okazało) rano wyruszyliśmy na szlak zdobywając Mała i Wielką Rawkę.

A ponieważ pogoda była cudna (poza temperaturą o ogromnej wysokości) mogliśmy rozkoszować się przecudnymi widokami Bieszczad. Przy okazji wyprawy wiele dowiedzieliśmy się o geografii i historii tego regionu. Po południu odwiedziliśmy galerię ikon i Siekierezadę w Cisnej jako miejsce towarzyskich spotkań zakapiorów bieszczadzkich.

W międzyczasie – a byliśmy bardzo zajęci -  udaliśmy się na zaporę w Solinie -  to miejsce wypada zobaczyć będąc w Bieszczadach. Znaleźliśmy także chwilę na regenerację sił na miejscowej pływalni, na grę w bilarda, tenisa stołowego oraz siłę na nocne pogaduchy.

Ostani dzień to wizyta w muzeum w  Hrubieszowie i zwiedzanie unikalnej wystawy „Troja – Sen Henryka Schliemanna”. Około 20.00 poobijane, opalone bieszczadzkim słońcem i nieco zmęczone prusowe wojsko nauczyciele dowodzący oddali w ręce stęsknionych rodziców. Na szczęcie wakacje tuż tuż…

 bieszczdy__06_2010_256

Grono Pedagogiczne dotarło na Wielką Rawkę szybciej niż młodzież

bieszczdy__06_2010_239

Na Małą Rawkę zresztą też...  to pestka

bieszczdy__06_2010_046

Twarde dziewczyny - mat- fiz nie boi się niczego.

bieszczdy__06_2010_048

 Odwaga Kingi nie zna granic.

bieszczdy__06_2010_064

Najładniejsza drużyna paintballowa w całych Bieszczadach

bieszczdy__06_2010_091

Oby nie odpłynęli na Ukrainę...

bieszczdy__06_2010_144

Dziewięciu pancernych i ... deszcze niespokojne

 
Powstanie koła teatralnego PDF Drukuj Email
Wpisany przez 1i   
środa, 09 czerwca 2010 20:26

W związku z ostatnimi sukcesami grupy "NO NARESZCIE", pojawił się pomysł powołania kółka teatralnego, działającego w naszej szkole. Działalność koła rozpocznie się w następnym roku szkolnym, jednak już teraz serdecznie prosimy wszystkich zainteresowanych uczniów o zgłoszenie chęci uczestnictwa w projekcie. Mamy zamiar przeprowadzać warsztaty z aktorami i reżyserami, brać udział w różnorodnych konkursach teatralnych i występować zarówno w szkole, jak i na dużej scenie.

Mamy nadzieję, że wkład kreatywnych i wszechstronnych uczniów pozwoli na dynamiczne rozwijanie się kółka. Jeśli jesteś utalentowany aktorsko, plastycznie, pisarsko lub po prostu lubisz teatr i chciałbyś się przyłączyć, z radością powitamy Cię w kręgu miłośników Melpomeny : ) Zgłoszenia przyjmuje Natalia Kobylińska z klasy 1i.

 
«pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia»

Strona 2 z 10
 
img2.jpg